Najczęstsze pytanie, jakie dostajemy od klientów indywidualnych: „sąsiad widzi mi do łazienki — co z tym zrobić?". Odpowiedź zwykle nie brzmi „wymienić szybę na matową" ani „powiesić firankę", tylko: okleić istniejące okno folią.
Dlaczego folia, a nie wymiana szyby
- Kilka razy taniej niż wstawianie nowej, matowej szyby — nie ruszamy stolarki.
- Jeden dzień roboty, bez kucia, pyłu i ekipy budowlanej w domu.
- Światło zostaje — folia rozprasza obraz, nie zaciemnia pomieszczenia. W łazience bez okna dachowego to różnica między „widno" a „trzeba zapalić".
- Odwracalne — folię da się zdjąć, szyba pod spodem zostaje nienaruszona.
- Łatwe w utrzymaniu — myje się jak zwykłą szybę, bez ostrych narzędzi.
Gdzie jeszcze to robimy
Toalety, gabinety lekarskie, drzwi wewnętrzne, przeszklenia klatek schodowych, witryny sklepowe. W biurach ten sam materiał zamienia szklane boksy w miejsca do pracy — zobacz realizację w biurze open space albo kompleksowe oklejenie biura.
Oklejamy też folią przeciwsłoneczną, lustrzaną (efekt lustra weneckiego) i bezpieczną — o wyborze materiału opowiemy przy wycenie.
Zdjęcia z realizacji
Chcesz podobny efekt u siebie?
Przyjedziemy, obejrzymy szybę, zmierzymy i powiemy, ile to będzie kosztować. Obmiar i wycena nic nie kosztują.


















